Pierwszy numer Gazety Ostrowskiej ukazał się 20 czerwca 1896 roku. Niemal do wybuchu I wojny światowej Gazeta Ostrowska była jedynym polskim pismem ukazującym się w znajdujących się pod zaborami powiatach południowej Wielkopolski. W tych czasach głównym zadaniem pisma była obrona polskości i budzenie świadomości narodowej.
Te idee i tradycje pielęgnowali kolejni wydawcy i dziennikarze, wśród których nie brakowało wybitnych postaci. Z Gazetą Ostrowską związani byli, między innymi: Witold Leitgeber, Stefan Rowiński, Ludwik Gayzelt, Jan Szmańda, czy Feliks Kasprzak.
Gazeta Ostrowska wychodziła jako tygodnik do 1930 roku. Po zakończeniu II wojny światowej pismo pojawiło się, jako mutacja Gazety Poznańskiej, by w latach 1959 – 1961 przekształcić się w miesięcznik.
Kolejny, trwający do dziś, etap historii Gazety Ostrowskiej rozpoczął się w 1989 roku. Na fali przemian ustrojowych w Polsce, dzięki staraniom wielu osób, pismo zaczęło z powrotem ukazywać się, jako tygodnik. Dwa lata później gazetę przejął miejski samorząd. W 1993 roku Gazeta Ostrowska przekształciła się w spółkę z o.o, w której 80 % udziałów miał Zarząd Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. W tym samym roku gazeta nawiązała do swych historycznych korzeni, za zgodą syna i sukcesora Stefana Rowińskiego.
W 1998 roku miasto sprzedało swoje udziały lokalnemu kapitałowi. I tak już jest do dziś.
Dzisiejsza Gazeta Ostrowska to nowoczesne pismo ukazujące się dwa razy w tygodniu; w poniedziałki i środy, głównie na terenie powiatu ostrowskiego. Długoletnia tradycja i ciągłe starania o utrzymanie wysokiego poziomu zmieniających się zespołów redakcyjnych sprawiły, że Gazeta Ostrowska jest wciąż najbardziej poczytnym pismem lokalnym na naszym terenie.
Nasza długa historia zobowiązuje do nieustannej pracy i wyróżniania się z grona innych pism lokalnych charakteru. Staramy się, by Gazeta Ostrowska nadal była najbardziej opiniotwórczym pismem naszego regionu. Dlatego tak dużo miejsca poświęcamy sprawom samorządu, sportu, kulturze, czy lokalnej gospodarce. Nasi autorzy zawsze dużo pisali o historii naszego miasta i regionu, przypominając najpiękniejsze karty naszej historii i ludzi, którzy ją tworzyli.
Dziennikarska codzienność to z kolei dla nas nieustające wyzwanie. Jak na GAZETĘ najbardziej OSTROWSKĄ przystało, piszemy o wszystkim, co interesuje i dotyczy naszych Czytelników. Dzieje się tek dlatego, że choć przez te 20 lat zmieniło się w gazecie i wokół nas niemal wszystko, to wciąż najważniejszy jest dla nas Czytelnik, który w każdą środę i poniedziałek zagląda na nasze łamy.
Z pokorą przyjmujemy krytykę, ale jesteśmy dumni ze słów Waszego uznania. Bez Waszego – drodzy Czytelnicy – zainteresowania nasza praca pozbawiona byłaby sensu. Bądźcie więc z nami co najmniej przez następne 20 lat, a my postaramy się Was nie zawieść.
Jarosław Wardawy
Redaktor naczelny
GAZETY OSTROWSKIEJ